Mój twitter - @PatitaOfficial

Czytelnicy

niedziela, 1 kwietnia 2012

Rozdział 20.

~ Perspektywa Julii ~

- To co teraz będzie? - zapytałam, kiedy leżałam wtulona w Liama.
- A co ma być? - uśmiechnął się.
- No nie wiem dlatego się pytam. - zaczęłam. - Coś czuję, że Danielle nie odpuści. - zrobiłam grymas na twarzy.
- Nie myślmy o niej, teraz liczymy się my. - odpowiedział mi.
- Jak mam o niej nie myśleć? Przecież powiedziała, że nam nie odpuści!
- Kochanie, proszę Cię, nie zamartwiaj się tym, porozmawiam z nią jeszcze raz. A teraz idziemy spać. - ponownie na jego twarzy pojawił się uśmiech.
Jak ja mam się nie zamartwiać? Przecież teraz nie myślę o niczym innym..

* Wtorek, 1 lipca, godzina 11:03. *

Obudziłam się po jedenastej, dawno tak długo nie spałam, chyba fakt, że wszyscy wiedzą o tym, że jestem z Liamem, wpływa lepiej na długość mojego snu. Poszłam do łazienki, ogarnęłam twarz, wzięłam szybki prysznic, ubrałam się i poszłam do kuchni. Jednak nikogo tam nie zastałam. Na lodówce była przyklejona karteczka, podeszłam bliżej i przeczytałam. :

" Jesteśmy wszyscy na próbie, tak słoodko spałaś i nie chciałem Cię budzić. Wrócimy około 16. Kocham Cię - Liam. :)*

Świetnie, zostawili mnie samą na pięć godzin, ciekawe co ja z sobą zrobię... .
Włączyłam TV i zaczęłam jeździć po kanałach, nic ciekawego, chciałam już włączyć Eskę, ale natknęłam się na program w którym było....zdjęcie moje, Liama i Danielle.
A ha świetnie - pomyslałam. Jeszcze to mi jest potrzebne. Aaa co tam posłucham sobie. I dowiem się kilku ciekawych rzeczy na swój temat.
"Jak się dowiedzieliśmy Liam Payne z zespołu One direction przez jakiś czas jechał na dwa fronty. Okłamywał swoją już byłą dziewczynę Danielle. Jak dowiedzieliśmy się od poszkodowanej dziewczyny zdradzał ją z Julią Andrzejak. "
Hahaha żebyście widzieli jak wypowiedziała Andrzejak. Hahahahah. Ale dobra bo kontynuowała dalej.
"......Dziewczyna jest przyjaciółką Zuzanny Lewandowskiej oraz Łucji Nowickiej czyli dziewczyn kolejno Harrego i Louisa. A teraz zapraszamy Danielle! "
WTF! Po co tam ona?
Ktoś zapukał do drzwi wejściowych, więc poszłam otworzyć. A tam stała..Weronika.
- Heeeej misiaku! - rzuciłam się na nią.
- No hej! - kiedy już skończyłyśmy się obściskiwać, zauważyłam, że niesie duuużą walizkę.
- Ej, a z Tobą jest coś nie tak?
- Wszystko dobrze, a czemu pytasz? - zapytała zdezorientowana.
- No a ta walizka? Przecież nie wolno Ci dźwigać! Dawaj mi ją! - zaczęłam na nią krzyczeć.
- A walizka to nic, takie tam drobiazgi zabrałam, a może zaprosisz mnie do środka?
- Yhym zaproszę , ale dawaj tą walizkę.
Poszłyśmy do salono kuchni.
- Co oglądasz?
- A jakiś plotkarski program. Chcesz się o mnie czegoś dowiedzieć to posłuchaj.
- Stało się coś? - zapytała troskliwie. Achh stara dobra Wera.
- Opowiem Ci później. - westchnęłam. - Zrobić Ci herbaty?
- Tak poproszę. - uśmiechnęła się.
- Niech zgadnę plus dwie łyżeczki cukru?
- ostatnio nie słodzę, ale uwielbiam te Twoje herbatki z dwiema łyżkami cukru więc tak. - uśmiechnęła się.
- Hahah, wiem wiem, jestem mistrzem w robieniu herbatek.
- A jak! - zaśmiała się.
Włożyłam czajnik na gaz, oparłam się o blat i czekałam, aż zagotuje się woda. Wera w tym czasie słuchała wywodów Danielle. Nie no nie ma jak zmyślić połowę wydarzeń. Pozdro. -.-
W międzyczasie zagotowała się woda, zrobiłam herbatkę i poszłam w kierunku przyjaciółki.
- Julia, to wszystko jest prawdą o czym mówi ta dziewczyna? - zapytała nie stąd, nie zowąd Weronika.
- Niektóre zdania są prawdą, a niektóre sobie po prostu zmyśliła. - westchnęłam.
- Opowiesz i jak to było? - zapytała i spojrzała na mnie swoimi dużymi oczyma.
- Dobrze. - zaczęłam. - Ja i Liam się w sobie zakochaliśmy, zaczęliśmy się potajemnie spotykać, ale wczoraj odkryła to Zuza, a naszą rozmowę usłyszała Dan i powiedziała, że nam tego nie podaruję...
- Uuu to słabo. Jakoś damy sobie radę. - przytuliła mnie.
- Miejmy nadzieję. - zmusiłam się do uśmiechu.

* Trzy godziny później *

- Boże jaki jestem zmęczony... - usłyszałam znajomy głos Louisa.
- No, a ja nie? - zapytał z tego co wyczułam w jego głosie wkurzony Niall. Aha ciekawe co się stało.
- Skończycie już ? Niall nie zachowuj się jak dziecko! - krzyknęła na niego Zuza.
Po chwili znaleźli się w salonie.
- Weeeeronika! - krzyknęła od razu Zuza. Czemu nie mówiłaś, że przyjedziesz?
- Niespodzianka! - odpowiedziała jej.
- O ja Cię. Co to za potwór z wielkim brzuchem? - wypowiedział Niall.
- To nie było miłe pacanie! Jeśli masz zamiar nadal się tak zachowywać to wyjdź! - ponownie krzyknęła na niego Suzi po czym wskazała palcem na drzwi.
- Co mu? - zapytałam.
- A bo ja wiem. Od rana stroi fochy.. - wywróciła oczami.
- Wiem, że jest teraz super wesoło, ale muszę Wam coś powiedzieć. Pamiętacie jak wczoraj wparowała tu Dan? Powiedziała, że nam nie odpuści...
- No tak..- powiedziała Łucja.
- I co w związku z tym? - zapytał Zayn.
- Dzisiaj brała udział w jakimś plotkarskim programie i nie zostawiła na nas suchej nitki... - zrobiłam przerwę. - Powiedziała coś o każdym, oprócz Zuzy. - spojrzałam na dziewczynę. Chyba była tym zaskoczona.
- Ale jak to czemu? - zapytała zdezorientowana.
- Chyba z nas wszystkich to Ty miałaś z nią najlepsze stosunki.
- Suzi możesz z nią porozmawiać? - zapytał Liam.
- Spoko, spróbuję.. - odpowiedziała mu.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Są 3 komentarze jest nowy rozdział, napisałam już kilka rozdziałów na przód więc, jeśli będziecie komentować, to możecie dostawać rozdziały nawet codziennie. :D
Co do ankiety:
Twoją ulubioną parą w opowiadaniu jest :
Zuza & Harry - 7 głosów (87%)
Łucja & Louis - 1 głos (12%)
Tak przedstawiły się wyniki. Zaraz pojawi się nowa ankieta w której 1 i 2 miejsce będzie wygrane. :D
Liczę na komentarze pod rozdziałem. :) Pozdrawiam - Patita. :) xx

3 komentarze:

hhohoho pisze...

fajne :D

Anonimowy pisze...

Zajebistyyy. ! Jestem ciakwa co dalej więc pisz ! ♥♥♥♥

fuck_off_honey pisze...

podoba mi się. <3